wtorek, 30 grudnia 2025

„Charlie i fabryka czekolady” feat. Agata Puwalska

 

 

 


 

 

        Ten wiersz – z krystaliczną precyzją snu – przynależy do tytułowej manufaktury Willy'ego Wonki w filmie „Charlie i fabryka czekolady”. „Chór” głosów bohaterów tego filmu (dzieciaków zaproszonych przez WW na jeden dzień do fabryki) „pochodzi […] z fabryki lodu”, potęgując chłód relacji międzyludzkich przesyconych manipulacją i rywalizacją. „Chór nosi czołówki” – pisze w innym fragmencie Alis Ubbo Agata Puwalska – co dobrze symbolizuje znaną nam kapitalistyczną presję „czołowych osiągnięć”, jak też gwiazdorstwa. Dopiero gdy z gromadki bohaterów pozostaje z ekscentrycznym fabrykantem tylko Charlie, skromny chłopiec z ubogiej rodziny acz o wielkim sercu, okazuje się, że cel nie uświęca środków, a ortodroma (czyli najkrótsza droga dzieląca nas od owego celu) nie musi być wcale drogą najlepszą ani najpiękniejszą. Co zostaje nam wizualnie zaprezentowane choćby w postaci fantastycznej, wielokierunkowej przejażdżki Willy'ego i Charliego fabryczną windą poza teren zakładu – do miasta, nękanego przez zupełnie inne problemy niż zawiedziona chciwość, nadambicja czy próżność pozostałych małoletnich uczestników wyprawy tudzież ich opiekunów.

 

 

 

 


 

 

„Charlie i fabryka czekolady” feat. Agata Puwalska

                    Ten wiersz – z krystaliczną precyzją snu – przynależy do tytułowej manufaktury Willy'ego Wonki w filmie „Charlie i f...